Trzy lata temu jak zwykle poszłam do szkolnej biblioteki. Nudziło mi się więc "latałam" po regałach.I moją uwagę przykuł HP. Leżał tam sobie spokojnie i emanował taką energią. Oczywiście wypożyczyłam i przez cztery ostatnie lekcje niem mogłam się doczekać aż wrócę do domu. No i tak zleciała mi moje pierwsza noc z Harrym ;] od tego momentu zakochałam się w HP i świecie,który kreowała Rowling.