RE: Transplantacja organów po śmierci
Niestety nie mam jeszcze możliwości noszenia przy sobie Oświadczenia Woli, ale gdy tylko będę mogła na pewno to zrobię. Uważam, że jeżeli mogę uratować życie kilku osobom, albo chociażby jednej, poprzez oddanie moich organów, które i tak są mi już po śmierci nie potrzebne to czemu mam tego nie zrobić? Nie zgadzam sie jednak z tym, że można nie uznać woli rodziny, bo to nie o to chodzi żeby zabierać te organy na siłę. Nie to nie, każdy ma swoje zdanie na ten temat i to jest rzecz osobista, choć oczywiście można się tym zdaniem podzielić z innymi.
__________________
Pęknięte lustro wspomnień przysypane krwią nadgarstków...
Cierniami nasmarowane, kłamstwami odbudowane.
W tym wszystkim kły uśmiechnięte w dziewicy piersi zanurzone, zimnymi palcami podkreślone, lękami ciszy wypełnione...
On tylko wargi oblizał.
Ona? Przeklęta po nocy szukała...
|