RE: SLYTHERIN
//A ja właśnie wróciłam, to odpiszę. xD//
- Przesadziłaś. *powiedziała Aga mrużąc oczy.*
- Bronisz jej? *spytała Cleo.*
- Nie, bronię tylko zwierzęcia. Zrozumcie! To, że jest wilkołakiem to nie jego wina... Takie ma życie. Po co chcecie go od razu zabijać? *spytała cicho, ale dobitnie. Cleo chciała coś odpowiedzieć, ale jednak się rozmyśliła. Aga spojrzała na wilkołaka na wpół przytomnego, potem na nieznajomą kobietę, po czym przeniosła wzrok na przyjaciół.*
- Zrobicie, jak będziecie uważać. *dodała, odwróciła się na pięcie i poszła przed siebie.*
//Sory, że tak krótko, ale do babci na imieniny jedziemy...//
__________________
Kocham sposób,
w jaki doprowadzasz mnie do łez.
|