Mnie najbardziej podobał się moment, kiedy z perspektywy Voldemorta opisana jest śmierć Lily i Jamesa <3 Płakałam na tym strasznie..
Kłótnia Remusa i Harry'ego też jest niezła :*
Do tego śmierć Zgredka.. zawsze ryczę w tym momencie

Cała rozmowa Harry'ego z Tomem pod koniec ;]
Opowieść Stworka <3
wejście do Zakazanego Lasu z "duchami" najbliższych <3 tu też można się nieźle wzruszyc

i na koniec (choć najlepsze z najlepszych) - akcja we Wrzeszczącej Chacie! to był majstersztyk

kocham ten moment, a szczególnie przelanie wspomnień Snape'a do fiolki.. no i ostatnie słowa Severusa <3
ogólnie to kocham tę książkę <3<3<3