Ano właśnie. Gdybym jednak miał na to jakiś wpływ to zapewne namawiałbym Panią Rowling na regularne wydawane opowiadania o bohaterach. Oczywiście jak już są dorośli

To mogłoby być ciekawe. Nie wiem tylko w jakiej formie byłoby wydawane. Może po prostu przez internet? W końcu dorobiła się sporego majątku, głównie dzięki czytelnikom to takie darmowe opowiadania byłyby dla nich fajnym prezentem