Wątek: Syriusz???
Wyświetl pojedyńczy post
Stary 01-23-2009, 20:17   #14
Patka-wariatka
Omijać szerokim łukiem
 
Patka-wariatka na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Lokalizacja: Musicland.. ^^
Posty: 1,045
Wyślij wiadomość przez MSN do Patka-wariatka
Domyślnie

Cytat:
Napisał Gizmolina Zobacz post
Tak mi przyszło do głowy, że w czasach Jamesa Pottera i reszty, Syriusz był dla Severusa jak gorsza odmiana Draco Malfoy'a dla Harry'ego. Profesorowie w 3 części mówią o niewinnych psikusach Pottera i Blacka. Ale nie wiem, czy są one takie niewinne. Równie dobrze ktoś mógł ich wtedy oskarżyć o znęcanie się nad słabszymi... ^^
Zgadzam się. Przecież nawet Harry tak stwierdził po zobaczeniu wspomnienia Severusa w 5 tomie.. Cytuję: "Dobrze wiedział, co to znaczy być poniżonym na oczach wielu ludzi, wiedział, jak musiał się czuć Snape, gdy kpił sobie z niego James Potter. Sądząc po tym, co zobaczył, jego ojciec był właśnie tak zarozumiały, jak zawsze twierdził Snape."
__________________
"... miał wrażenie, jakby coś ściskało mu serce. Czuł, że chce odnaleźć Lisabeth Salander i ją przytulić.
Pewnie by go ugryzła, gdyby tylko spróbował."
Patka-wariatka jest off-line