//nie jestem znawcą, ale może ktoś nie wiem, jak się piszę historyjkę, aha i lepiej niech ktoś coś napisze w jadkach. Ja jestem Karol Hooper.//
Ale tiara nadal przydzielała uczniów do domów. Mijały minuty, a Karol nadal stał. Wkońcu tiara wyczytała jego imię i nazwisko. Podszedł do stołka i siadł na nim. Tiara rozpoczęła swoim krzykliwym głosem :
- Ach, nieśmiały, trochę mądry, a i odwagę ma w sobię. - Dla niego zabrzmiało to dziwnie - Hmm... RAVENCLAW !
Pomaszerował do stołu pełnego jedzenia.
Kiedy uroczystość przydziału minęła, na podest wszedł dyrektor Hogwartu, Dumbledore. Poprawił okulary i mówił :
- Witam, was nowi uczniowie w progach tej szkoły. Myślę, że mądrość, którą stąd wyniesiecie, wykorzystacie w życiu. Witam także naszych starszych uczniów i zacne grono pedagogiczne. Witam też pana Filch'a, który jest pracownikiem w Hogwarcie.
Chciałbym na wstępie zaznaczyć, że nikomu, nikomu nie wolno wchodzić do Zakazanego Lasu. Czekająca was tam groza jest nie do opisania. Nasz Gajowy Hagrid, będzie pilnował czy nikt tam nie wejdzie.
A teraz SMACZNEZGO !
Każdy bez wachania zaczął jesć.
|