Ostatnio wielkie wrażenie zrobił na mnie film "Popiełuszko", moje dzieciństwo przypadło jeszcze na czasy przed okrągłym stołem a ten film niczego nie łagodził, był brutalny tak jak tamte czasy były brutalne. Wspaniałe kreacje aktorskie, rewelacyjny dobór aktorów do ról (nie tylko aktor grający księdza Jerzego był podobny, Piotrowski czy matka Grzesia Przemyka też wyglądali jak ich realne pierwowzory)
Polecam wszystkim, którzy tamte czasy pamiętają a także tym, którzy poznają je już jako historię.
|