Ja nienawidzę wszystkiego, co jest robione pod publiczkę i dla mas. Może nie, że nienawidzę, bez przesady. Po prostu tego nie akceptuję. Muzyka jest dla mnie częścią życia, i denerwują mnie te wszystkie pipczenia Feel'ów, Dodów czy innych Blogów. Bo muzyka robiona dla kasy i sławy jest robiona na odwal, i najczęściej to słychać i widać, a mnie to okropnie razi. Mogę słuchać naprawdę różnych gatunków, jeżeli słyszę i widzę, że muzyk robi to porządnie i poważnie do tego podchodzi - bo jednocześnie szanuje mnie, czyli słuchacza tejże muzyki. Więc wracając już do tematu, to wychodzi na to, że nie akceptuje połowy tworu muzycznego polskiego i 1/3 śwatowego, o! xd
|