Wyświetl pojedyńczy post
Stary 06-23-2009, 15:50   #99
Marigold
Niepoprawny marzyciel
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 37
Domyślnie

Ja czytałam niedawno "Wyspę" Aldousa Huxley'a.To jest chyba jakas utopia,ale nie dość,że była nudna to jeszcze kompletnie nic z niej nie rozumiałam.W sumie nawet nie potrafię powiedzieć jednoznacznie o czym ona jest właściwie. A pamiętam z niej tylko tyle,że jest jakaś wyspa na Pacyfiku, przez którą przechodzi południk 180 stopni, więc teoretycznie stając na nim jest się jakby jednocześnie w dniu dzisiejszym i wczorajszym albo dzisiejszym i jutrzejszym jak kto woli
__________________
"No to co?" jest pytaniem kretyna, na które nawet mędrzec nie zna odpowiedzi.
Marigold jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem