Byłem, owszem efekty rewelacyjne a chyba najbardziej "reparo" (chyba) na początku kiedy Dumbledore naprawiał.
Najbardziej straszna -> Najstraszniejsza scena była kiedy inferius wyskoczył na Harrego tzn. jego ręka go złapała aż podskoczyłem
. Najbardziej wzruszająca to ta ostatnia, kiedy wszyscy dali różdżki do góry.