Cytat:
Napisał Poeta
Voldzio + Bella = WM
|
Poeto, wiesz, co Ci powiem? Twój nick mnie rozbraja. Nie, przepraszam. Jest do bani i nie na temat...
***
Bellatriks była oddaną Śmierciożerczynią i z pewnością kochała Czarnego Pana. Zawsze mówiła o Nim z szacunkiem, wychwalała. Może nie zawsze, ale w większości wypowiedzi. Była dumna i gdyby miała synów, byłaby dumna, gdyby Czarny Pan wybrał ich na swoich popleczników, czego dowiadujemy się w szóstym tomie. Czy Voldemort ją kochał? Z pewnością coś do niej czuł - coś, czego nie potrafił powiedzieć, nie miał się z czego zwierzyć. Bella była jednak atrakcyjną kobietą, dlatego wszystko byłoby możliwe. Kiedyś jeszcze się wypowiem. Dziękuję za uwagę.
Edit: I jeszcze takie cuś, co przyszło pod wpływem emocji - mini wywiad z Bellatriks....
Pospoliciak: Co było na początek?
Bellatriks Na początek była miłość do Voldemorta.
Pominiemy dalsze pytania, bo byłoby niestosownie je tu umieszczać - pozostaną tylko dla P.
P: Co było na koniec?
B: Na koniec był ślub z Rudolfusem.