Cytat:
Napisał Kerle
Tudzież dlatego, że ma się pojawić w soundtracku drugiej części Zmierzchu? Nienawidzę takiego podejścia, to tak jak z Muse, większość zachwyca się Supermassive Black Holes. Nie chcę Cię obraźić, jeżeli lubisz tą piosenkę z innego powodu, po prostu wkurza mnie fakt, że po premierze New Moon wszyscy będą latali i mówili: O Boże, kocham Coldplay'a!, a w rzeczywistości znają tylko jedną piosenkę - The Scientist.
|
Ej ej ej, piosenka sama w sobie jest swietna, wiec nie rozumiem co to za podejscie. Poza tym mimo, ze sama wielka fanka 'zmierzchu' nie jestem (A Stephanie Mayer powinna zostac powieszona), to muzyka z filmu dosc przypadla mi do gustu i jesli mam byc szczera, w ten wlasnie sposob zaczelam sie interesowac radiohead. Oczywiscie, pewnie tobie chodzi o wszystkich pseudo-fanow, ktorzy beda jarali sie jednym utworem, ktory akurat znalazl sie na sountracku, ale to nie powod aby szufladkowac wszystkich innych - ktorzy akurat znalezli sie w podobnej sytuacji.
Swoja droga jesli chodzi o piosenki coldplaya, to nie przypadla mi ich ostatnia plyta (no moze nie liczac Violet Hill), pomimo tego, ze pierwsze trzy uwielbiam.
A ulubionych otworow jest wieeele, chociaz jak bym miala teraz wybrac...
We Never Change