Wyświetl pojedyńczy post
Stary 07-28-2009, 21:27   #11
Hermiona1334
Praktykant Voodoo
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 683
Domyślnie

Ekchm... tak samo jak wiekszość uważam, że tych ksiażęk NIE DA się porównać. Dlaczego? Podlegają pod inne gatunki literackie -Zmierzch to romans z domieszką fantasty, a Harry Potter to fantasty. Po drugie zostały napisane w zupełnie innych czasach. A po trzecie: Jo w przeciwieństwie do Mayer zdobyła swoją popularność nie dzieki rozgłosowi medialnemu, czy filmowej adaptacji ksiażki. Napotkała na drodze do sławy wiele trudności, nawet nie przypuszczala, że HP przyniesie jej sławę. A Twilight? Mayer po prostu napisała cukierkową książkę, a jak tylko powstała jej filmowa adaptacja, której "nalepką"była gęba Pattinsona, do kin zleciały się tłumy nastoletnich fanek byle tylko popatrzeć na Edzia... "Harry Potter" jest znacznie ambitniejszy niz Twilight. Nie twierdzę, że dzieło Rowling to wybitna literatura. Mimo to w porównaniu do Twilight jest arcydziełem. Czemu tak myślę? Już wyjaśniam. "Harry Potter" to alternatywny świat - może nie tak dopracowany jak we "Władcy Piescieni", ale mimo to alternatywny. Zupełnie nowe magiczne stworzenia, miejsca, legendy. Mayer tylko unowecześniła wątek wampirów. Jej książka jest niedopracowana, nieszczegółowa. Cała akcja skupia się wyłącznie wokół romansu Belli i Edwarda przez co staje sie ona mało uniwersalna, kierowana głównie do dziewczyn. W ksiażce brakuje wątków pobocznych, retrospekcji {nie liczac tych dotyczacych Edwarda},opisów. Nic, kompletne nic. Nie ma nad czym sie zastanawiać, jak to było w przypadku HP. A stąd juz prosta droga do tego, by po wyprodukowaniu wszystkich adaptacji Twilight seria odeszła w zapomnienie. Mayer jak już to ujęł/a założyciel/ka tematu tworzyła postacie na zasadzie kontrastu. Bella szara myszka, Edward odzwierciedlenie ideałów o powalajacej urodzie, niezwykłej zręczności, szybkości, dykcji i Bóg wie czym jeszcze. Kolejny minus: przewidywalna akcja. Już od poczatku wiadomo, że Bella zostanie wampirem, a póżniej bedzie żyła długo i szczęśliwie ze swoim Edziem. Skoro juz o akcji mowa można tez wspomnieć, że jest niewłaściwie dozowana:na początku wszystko kręci się wokół tego jak to Belli jest cudownie w towarzystwie Edzia....i tak przez prawie całą książkę. Dopiero na końcu rozbudzają się "siły zła" i akcja przyspiesza tak gwałtownie, że ciężko się połapać. Ale ZAWSZE, powatarzam zawsze zakończenie musi być szczęśliwe. Edziowi mialoby sie coś nie udać? Nie, to by zniszczyło jego idealny wizerunek i jeszcze Bella gotowa byłaby zerwać ze swoim facetem a'la Mary Sue. Dalej... czasami podczas lektury Zmierchu miałam wrażenie, że Mayer skończyły się już pomysły na dalszy rozwój akcji, bo w KAŻDYM jednym rozdziale znajdowały się długie wywody na temat oczu Edwarda, warg Edwarda, rysów Edwarda, niezwykłym głosie Edwarda. Do znudzenia jedno i to samo. I nareszcie najbardziej irytujący minus całej sagi:nieparwdziwość. Nie, nie myślcie, że oszalałam bo nie chodzi mi bynajmniej o możliwość istnienia skrzatów domowych. W HP dość często był poruszany wątek śmierci;uczuć,które towarzyszą utracie bliskiej osoby, rozmyślaniach na jej temat itd.A w Twilight? Jak czytałam te wszystkie wypowiedzi Edzia na temat utraconej duszy, człowieczństwie etc to aż mi sie zbierało na wymioty. Pff....Harry Potter był w nieporównywalnie gorszej sytuacji życiowej: osierocony, traktowany jak piąte koło u wozu, wyśmiewany. Stracił wielu bliskich, wielokrotnie sam otarł się o śmierć. A teraz spójrzmy na życie Edwarda:juz dawno wąchał by kwiatki spod ziemi gdyby Carlisle nie zmienił go w wampira dając mu dzięki temu nieograniczone możliwości: nieśmiertelność, nadludzką siłę i urodę, szybkość, moce paranormalne. Wielu ludzi marzyło by o czymś takim. Ale nie nasza Mary Sue -Edward. W końcu on jest potworem, pff. Podsumowając:Jestem za Jo.Jest nie tylko bardziej wartosciową kobietą ale i pisarką, bo jej styl jakby nie patrzeć jest bogatszy w słownictwo i autentyczne opisuje uczucia bohaterów. To by było na tyle.

Ostatnio edytowane przez Hermiona1334 : 01-30-2010 o 17:28.
Hermiona1334 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem