Chętnie by go mógł przechować

Ale przydał by się Felix Felcis - trochę szczęścia raz na miesiąc, Veritaserum - kto by nie chciał dowiedzieć się czegoś ? Był by przydatny w sądach. Nie wiem czemu podczas przesłuchań nie dolewano veritaserum do picia Śmierciożerców, wtedy by więcej wiedzieli.