Moja mam podchodzi do tego z całkowitą obojętnością. Nie czytała żadnej częsci, choć czasami ją namawiałam. Ogladała filmy tylko te które leciały w TV, i tylko dlatego że ja je oglądałam,i nie pozwalałam przełączyć.
Ale w sumie mam to gdzieś.
Czytała by podzielała moją opinie na ten temat-fajnie.
Nie czyta i ogólnie odzywa się na ten temat tylko wtedy gdy widzi, że czytam książkę kilka razy-też ok.
Nie muszą mieć takiego gustu jak ja.
|