Jak już wiele osób napisało, muzyka z HP jest świetna, wprowadza magiczną aurę. Oczywiście zgadzam się. Chciałbym wyróżnić moje ulubione utwory:
1. "Dumbledore's Speech" (Książę Półkrwi, mowa Dumbledore'a na uczcie powitalnej) - na razie mój ulubiony utwór. Jest taki magiczny, mroczny i tajemniczy jednocześnie. Kojarzy mi się z tragedią Toma Riddle'a, o błędach jakie popełnił w swoim życiu. Właśnie ten chór słyszalny w tym utworze jest taki wyjątkowy. Tym utworem określam mroczny klimat "Księcia".
2. "In Noctem" (Książę Półkrwi) - śpiewany przez chór, wprowadzający aurę tragedii.
3. "Opening" (Książę Półkrwi, pierwsze momenty filmu, wstęp, porwanie Ollivandera i atak Śmierciożerców) - utwór, który trzyma w napięciu, buduje aurę niepewności i strachu.
4. "Slughorn's Confession" (Książę Półkrwi, Slughorn powierza Harry'emu swoje wspomnienie) - piękny utwór. Kojarzy mi się z radosnym życiem matki Harry'ego przerwanym wtargnięciem Voldemorta w jej życie i odebraniu go jej.
5. "The Story Continues" (Czara Ognia, pierwsze momenty filmu) - bardzo podoba mi się ten utwór, chociaż nie potrafię wyjaśnić dlaczego.
6. "Voldemort" (Czara Ognia, scena na cmentarzu, odrodzenie Voldemorta) - utwór, który potrafi przekonać, że Czara Ognia to najmroczniejszy ze wszystkich filmów o Harrym Potterze. Przynajmniej dla mnie.
7. "Window To The Past" (Więzień Azkabanu) - po prostu piękny utwór.
8. "Buckbeak's Flight" (Więzień Azkabanu) - przyjemnie się słucha.
8. "Hedwig's Theme" - klasyczny, znany każdemu fanowi utwór.
Ostatnio edytowane przez Iluzjonista : 02-02-2011 o 19:28.
|