Oceliłabym napewno Snape'a, Lupina i Tonks. Napewno nie ocaliłabym Dumpledore'a i Syriusza. Tak, wiem, jestem okropna, bo to były jedyne osoby, które pozostały Harry'emu. Ale gdyby onie nie umarli, to książki nie byłyby takie świetne jak są teraz. W sumie śmierć Snape'a też dużo wniosła, ale jest to moja jedna z ulubionych postaci, więc chciałabym utrzymać go przy życiu. Uśmiercić chciałabym Umbridge xD
|