RE: Do jakiej postaci jesteś podobny?
Przypomniało mi się coś.
Pewne podobieństwo do Pottera. (-.-)
Mam bliznę na czole. Co prawda nie jest w kształcie błyskawicy, tylko zwykła blizna po zszywaniu. Nie boli również i nie łupnęło mnie złowrogie zaklęcie. To pamiątka po stłuczce z kaloryferem. Ale jest. W grudniu minie 10 lat jak ją mam xD.
Ach. I zapomniałabym o moich kłopotach z pełnią. (Nie bójcie się, wilkołakiem nie jestem ^^) Ale mam problemy ze snem- często zdarzają się podczas pełni, tak na mnie oddziałuje księżyc. Ale nie zawsze, czasami w normalną noc leżę i bezczynnie gapię się w sufit. Ostatnio byłam już taka zmęczona od tego niespania, że zdawało mi się, że na jednym z moich plakatów wszyscy mają czerwone oczy Voldemorta. Także niedawno obudziłam się nagle w środku nocy i uświadomiłam, że to na skutek warknięcia. No bo śniło mi się, że pewien koleś chce zabrać i przeczytać mój pamiętnik. I ja popatrzyłam na niego wilkołakiem i warknęłam- NIE. Nic w tym złego, ale ja naprawdę warknęłam "NIE", słyszałam to. Na noc zamykam również drzwi- podobno gadam przez sen. Moja mama mnie o tym poinformowała, więc przezorny zawsze ubezpieczony i zamykam drzwi. A nuż coś powiem, czego mówić nie powinnam...
Ach, no i przypomniało mi się, że jak miałam około 8 lat czasem budziłam się w nocy, ryczałam z byle powodu i mówiłam o czymś, że coś się stało (co prawdopodobnie było snem), a rano o tym nie pamiętałam. Informatorzy- również rodzice.
|