- Ja też jestem! - Klauu wychyliła się zza Ginny i wyszczerzyła do nich zęby. - Będę ścigającą, ok? Bo inaczej nie gram - zrobiła obrażoną minę i usiadła na trawie.
- Dobra, dobra.. - Luc westchnął żałośnie i poprawił fryzurę. Klauu rozpromieniła się.
- Ja będę szukającą, przeciwko Sevowi - Ginn zmrużyła oczy i spojrzała na Seva, który zarumianił się lekko.
- To ja też będę obrońcą! - Aneet przysunąła się do Jeremy'ego.
__________________
Damon <3
Zamiast tego usłyszała cichy i żartobliwy głos Damona:
- A słyszałaś, że pocałunek rudej dziewczyny leczy opryszczkę?
Walić moje skłonności do dramatyzowania.
|