wczoraj przeczytałam DH jeszcze raz i wyłam za każdym razem jak działo się coś złego.
Leniwa nie jesteś sama. Ja osiągnęłam swoje apogeum rozpaczy przy śmierci Zgredka!
Nawet jak Ron zrobił wielki come back, cieszyłam się i płakałam ze wzruszenia!
Mam nadzieję, że Rowling wynagrodzi nasze łzy kolejna książką! O chociażby o dzieciach Potter'a!
|