Tego typu książki dostaję na różne okazje. A oni po moich minach się nie zorientowali, że mnie to nudzi. A muszę czytać, żeby im potem wszystko streścić.
Nudna i banalna książa, jak wszystkie tego pokroju. Nastolatka, która myśli, że ma problem, bo jej archanioł i cichy wielbiciel się nie ujawnia. Styl pisania autorki jest jednym z najbanalniejszych jakie czytałam.
|