Hm... Musze zgodzić się, że postacie w książkach autorstwa Sienkiewicza są bezpłciowe. Dobiło mnie to po przeczytaniu Potopu, gdzie oprócz Kmicica (do jego przemiany w połowie) nikt nie miał wad. Wybielony aż do przesady Wołodyjowski sprawił, że w trzeciej części bardziej kibicowałam Azji niż głównemu bohaterowi. Kobiety mogę nazwać tylko porażką. Każda piękna, z charakterem i do tego zakochana. Lidia święta dziewica ucieka od żądzy ukochanego, Oleńka wyrzuca Andrzeja, jak ten pali wioskę, Krzysia ucieka do klasztoru, Basia za Panem W. jedzie na wojnę. Wściec się można. Nie będę ukrywać, że gdybym nie była stuprocentową fanką Kmicica (nie wiem za co) zaliczyłabym Sienkiewicza do nielubianych przeze mnie autorów.
__________________
"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
Ostatnio edytowane przez alette : 10-22-2010 o 19:56.
|