Wyświetl pojedyńczy post
Stary 05-22-2010, 18:03   #22
alette
Praktykant Voodoo
 
alette na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
Domyślnie

Ciekawy temat...;p

Gdybym mogła przywrócić życie Syriuszowi, zrobiłabym to bez wahania. Tylko, ze w rzeczywistości. W książce nie. Nie chodzi mi bynajmniej o fabułę, ale po prostu - nie wybaczyłabym Rowling, gdyby jeszcze bardziej zepsuła tę postać. A w V części wychodziło jej to nieźle.
Severus musiał zginąć. Po prostu musiał i już. To samo Albus. Śmierć Freda wydaje mi się bezsensowna, dlatego on mógłby żyć. To równiez się tyczy Remusa i Tonks.

Ożywiłabym za to Bellę. A potem jeszcze raz zabiła w okrutny sposób. Potem znów ożywiła...zabiła itd.

Za to zabiłabym Draco, bo nudził...
__________________


"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
alette jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem