Też zastanawiałam się nad tym, czytająć IŚ. Kilkakrotie odwracałam kartki, szukając odpowiedzi na pytanie, jak udało im się wejść do Komnaty. Najpierw pomyślałam o Ginny, w końcu to ona otwerała ją w II części, jednak po pierwsze nie było jej w pobliżu, poza tym wtedy kierowana była przez Riddle'a, więc on posługiwał się nią tylko jak mikrofonem. Możliwe, że Śmierciożercy rozwalili umywalki w toalecie Marty, ale to trochę naciągana wersja. Błąd Jo, musiała jakoś nawiązać do Komnaty, tylko szkoda że zrobiła to tak niedyskretnie...
|