Wyświetl pojedyńczy post
Stary 02-27-2011, 10:35   #7
Sarahis
Super Moderator
 
Sarahis na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: bunnyland
Posty: 1,964
Domyślnie

Cytat:
Inna sprawa islam nie jest religią, której należy się obawiać. Zostawmy muzułmanów w spokoju, a nie będą się panoszyć po świecie(choć ja bym ich tam powybijał, ale to już temat na inną opowieść).
Wypowiedź w nawiasie wręcz wyjęta z moich ust : P.
Islam to najgorsze zło jakie rozpanoszyło się na ziemi. Nawet Hitler i Stalin stoją o stopień niżej. A od samego islamu jeszcze gorsi... wróć, bądźmy konsekwetni, skoro napisałam że islam to najgorsze zło - to na równi z islamem można postawić tylko muzułmanów. Religia agresji i poniżenia - oczywiście kobiet.

Cytat:
Tak jak napisała Fuer, Koran nie pozwala poniżać kobiety...
Cytat:
Wasze żony, są to wasze pola, uprawiajcie je, ilekroć wam podobać się będzie. (2:223)
To nie jest poniżające? Takie 'uprzedmiotowienie'?
Obrzezanie kobiet pomijam, bo to już jest skrajność.
Kolejna sprawa - burka. Posłużę się fragmentem wywiadu z Asmy Barlas z "Wysokich Obcasów":
Cytat:
Weźmy konkretny przykład. Sura 24, werset 31 głosi: 'Powiedz wierzącym kobietom, żeby spuszczały skromnie swoje spojrzenia i strzegły swojej czystości; i żeby pokazywały jedynie te ozdoby, które są widoczne na zewnątrz; i żeby narzucały zasłony na piersi, i pokazywały swoje ozdoby jedynie swoim mężom lub ojcom albo ojcom swoich mężów, albo swoim synom lub synom swoich mężów, albo swoim braciom, albo synom braci lub synom swoich sióstr; lub ich żonom, lub tym, którymi zawładnęły ich prawice. I niech one nie stąpają tak, aby było wiadomo, jakie ukrywają ozdoby'. Wielu muzułmańskich konserwatystów uważa, że ten werset daje im prawo żądać od kobiet noszenia hidżabu, najbardziej fundamentalistyczni każą żonom i córkom nosić nawet rękawiczki. Jednak ten werset nie narzuca nic poza skromnością. Skromność oznacza różne rzeczy w różnych kulturach. Koran jasno mówi tylko, że kobiety powinny zakrywać piersi. O włosach czy rękach nie wspomina. Ja nie noszę chusty, bo Koran nie każe mi jej nosić. Poprzedni werset dokładnie taką samą skromność zaleca mężczyznom. 'Powiedz wierzącym: niech spuszczają skromnie spojrzenia i niech zachowują czystość'.
Hm, dalej.
Cytat:
Poza tym wszystko i tak jest kwestią wyboru. Jeżeli jakaś kobieta jest wychowywana w tej wierze, czy decyduje się przejść na islam, musi zaakceptować reguły tej wiary.
No właśnie, piszesz, że jest kwestią wyboru, a potem "jeżeli jakaś kobieta jest wychowywana w tej wierze". Jeżeli jest wychowana, to wyboru nie ma. Owszem, zgadzam się, że jak decyduje się przejść na islam, bo poznała księcia z bajki, który zabierze ją w wielki świat, a potem wróci ze zbitą mordą wypłakać się w 'Rozmowach w Toku', to proszę bardzo, róbta co chceta, taki los wybrała. Nie żałuje takich kobiet i nigdy nie będę. Widziały gały co brały, trzeba było pomyśleć wcześniej. Natomiast jeżeli jest wychowana to. wyboru. nie. ma. No bo, co może zrobić? Gdzie pójdzie? Cała rodzina w islamie, pieniędzy nie ma, przesrane. Im to nawet przez myśl nie przejdzie. A jak przejdzie... http://www.kciuk.pl/Poparzone-twarze...-kobiet-a43863.

Do jehowych nic nie mam, nie przychodzą mi do domu : D.
__________________

"Mój związek się zakończył. A dokładniej, zniknęły moje koty, które były dla mnie jak dzieci, co nie każdy będzie w stanie zrozumieć. Nie jestem osobą, która jest w stanie odnosić się emocjonalnie do żywych istot, ale byłem bardzo przywiązany do swoich kotów, być może dlatego, że były jedynymi ludźmi, którzy nie mogli mnie osądzić, bo nie potrafią mówić."
Sarahis jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem