Cytat:
Napisał alette
Pewnie źle się wyraziłam. Chodziło mi po prostu o to, czy wizerunek artysty jest równie ważny jak jego muzyka.
|
Combichrist.
To przykład, jak można mieć i spieprzony wizerunek i spieprzoną muzykę.
Nie, nie jest ważny, bo co daje przy ocenie muzyki? Nic, nie ma +/-0.5 za to, że ma dobry/zły wizerunek.
Pamiętam tutejsze jaranie się Mansonem. Image to tylko przykrywka do średniej co najwyżej muzyki. Chociaż rozumiem np. ubieranie szat u Sun))))o, bo to tylko koncertowo i rzaaadko. A nie bawią się w to ciągle.
Cytat:
|
Powiedzmy, że muzyka sama w sobie jest ci obojętna, ale wiesz, iż ten muzyk coś przeżył, coś znaczącego.
|
COIL to Ś.P[*] geje, Moshic był na wojnie jako medyk. Gorgoroth podpalali kościoły, a Marduk to sataniści niby[chociaż Panzer Division Marduk jest mega ]:> ]
No i? I nic, nie powinno patrzeć się na twórczość przez pryzmat tego, czy ktoś coś przeżył blablabla.
Cytat:
|
Z drugiej strony jakaś piosenka ci się podoba, ale sposób bycia autora pozostawia wiele do życzenia. Po prostu czy sam dźwięk ma znaczenie, czy patrzymy też na nazwisko, tekst, przekaz. Coś na tej zasadzie. Dla przykładu: nie lubisz Dody, ale jej jakaś piosenka ci się podoba. Nie czujesz się dziwnie słuchając jej?
|
Nie, jak coś się trafi bardziej wymagającego/technicznego, to byłoby fajnie; mam mordować Anthony'ego Rothera przez to, że zrobił jeden album z... electro-POPem?[fakt, że pod aliasem Little Computer People, ale zawsze...]
Mimo że lubię Enter Sandman od Mety, to dla mnie i tak będzie to przeciętny trash.
Chociaż nie obraziłbym się, gdyby Lars wreszcie nauczył się grać na perce. a chłopaki zaczęliby wykonywać techniczne rzeczy.Ale nie zrobią, bo im się nie chce, i poza tym wiek.
Mimo, że COIL to dziwni goście[homo + wiara w okultyzm], wystarczy poczytać z nimi wywiady, to i tak robili dobrą muzykę - nie zwraca się uwagi na WIZERUNEK, bo... NIE MA WPŁYWU na... MUZYKĘ.
Młodziaki wolą "przekaz", bo to niby przejaw buntu itp. Starsi, o ile się rozwiną raczej będą patrzeć na muzykę, bo to i tak ona jest najważniejsza[poezja śpiewana ma małe znaczenie _muzyczne_, bardziej liryczne]
Cytat:
|
Z całego twojego porażająco długiego wywodu Razor zrozumiałam tylko jedno... że tekst i wizerunek nie ma znaczenia. Dziękuję za opinię.
|
Google nie gryzą, rateyourmusic też nie.
Cytat:
|
Spójrzmy mimo wszystko na taką gwiazdę jak Justin Bieber (nie wiem jak to się pisze, jakby co poprawcie mnie). Mnóstwo szumu teraz wokół niego, rzesza fanów, ale również tych którzy krytykują chłopca. To zdecydowanie muzyka komercyjna... skoro popularność nie ma znaczenia to skąd te czepianie się i ironizowanie?
|
Bo nie mają co robić i hejtują dla samego hejtowania. A sami twierdzą, że słuchają "lepszej" muzyki, podczas gdy słuchają do bólu już ogranych kapel, które, jak mawiał Kidd
Cytat:
|
[...]i beka z truskulowych artystów, których musisz lubić[...]
|
Hejtują, reszta go poznaje i koło się zamyka.
Im więcej się Biberka krytykuje, tym bardziej, paradoksalnie, jest popularny... bo jest o nim głośno.