Cytat:
Napisał Hermiona1334
I chyba też jest procastinatorem (dobrze napisałam?). Uwielbiam odkładać wszystko na ostatnią chwilę. W szczególności prace domowe. Po prostu lubię tę adrenalinę podczas odpisywania zadań 5 minut prtzed lekcją. Tak bez wątpienia jestem dziwna.
|
Witaj w moim świecie. Uczę się zawsze pod 20... nie mam w ogóle siły by się zabrać za to wcześniej. Ochoty też nie.
Prace domowe... nie robię. Chyba, że wypracowania. Nie pamiętam, kiedy mi się ostatnio zdarzyło zrobić jakieś zadanie w domu. Spisuje przed lekcją, ale nie chodzi mi o adrenalinę, raczej o zwykłą chęć nie otrzymania oceny niedostatecznej. Chociaż jestem tak leniwa, że czasami nawet tego nie robię.