^Jak dla mnie- nie ma nic gorszego. Lubię mieć władzę, a ludzie nie lubią, gdy ktoś ma władzę nad nimi i albo robi mi się głupio i się wyłączam, albo jakoś trwam wtrącając półsłówkami. A reszta robi. Nawet, jeśli się sprzeciwiam. I wychodzi zupełnie, zupełnie nie tak, jakbym zrobiła to ja.
Po prostu mnie to denerwuję i wiem, że potem w pracy pewnie będą problemy

< Racuchy
v ponawiam