Z Quirrellem może być faktycznie błąd samej autorki. Są też tezy że wtedy (miesiąc przed rozpoczęciem semestru), Czarny Pan jeszcze nie znajdował się w jego ciele.
Natomiast co do Snape'a i jego rozmów z Quirrellem to nie mam pojęcia - jedni mówią, że być może autorka na typ etapie pisania serii, nie wiedziała jeszcze, że ukaże Snape'a w innym świetle pod koniec serii.
Dobrze by było, jakby inni dołączyli się do rozmowy, może ktoś powie jakąś ciekawostkę