Wyświetl pojedyńczy post
Stary 11-17-2011, 08:18   #116
Sarahis
Super Moderator
 
Sarahis na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: bunnyland
Posty: 1,964
Domyślnie

Cytat:
Tylko mówimy o podstawówce i gimnazjum, gdzie to nie ma znaczenia. Wtedy...tak. Lepiej jest w mniejszych szkołach.
No cóż, to też zależy pod jakim kątem się na to patrzy. Moja mama uczy w szkołach wiejskich/(czy tam "bardzo-mało-mieszczańskich"), gdzie w klasach jest po kilka osób i po pierwsze: jeśli później te osoby decydują się na kontynuowanie nauki w LO, to wręcz dostają szoku, że tyle osób w klasie i uwaga nie skupia się na nich, nie mówiąc już o samych kontaktach z grupą - im większa, tym jednak ciężej, szczególnie, że wcześniej nie miało się z tym do czynienia. Ja miałam w podst. 23 osoby, a w gim już 31 i choć to, zdaje się, nie aż taka duża różnica, to mi też było ciężko dostosować się do myśli, że nauczyciel musi rozłożyć uwagę na 31 osób - a co za tym idzie, mniej tej uwagi jest przeznaczona dla mnie. Po drugie w małej grupie jest mniejsza rywalizacja, bo jest mniejsze prawdopodobnieństwo, że trafi się ktoś lepszy od ciebie. A później wrzucają cię na głęboką wodę i radź sobie ;x. Wielu absolwentów tych wiejskich szkół przyjeżdża je odwiedzać i zwierzają się nauczycielom (w tym mojej mamie), jak to w takim 'molochu' jest okropnie, już pomijając nauczanie, sam brak, hm, 'tożsamości' wśród kolegów ze szkoły jednak w jakimś sensie boli.
__________________

"Mój związek się zakończył. A dokładniej, zniknęły moje koty, które były dla mnie jak dzieci, co nie każdy będzie w stanie zrozumieć. Nie jestem osobą, która jest w stanie odnosić się emocjonalnie do żywych istot, ale byłem bardzo przywiązany do swoich kotów, być może dlatego, że były jedynymi ludźmi, którzy nie mogli mnie osądzić, bo nie potrafią mówić."
Sarahis jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem