O obu kwestiach zgadzam się z gnebi.
Wszystko zależy od tego, co chcesz robić. Gdyby wybierał się na medycynę, to faktycznie po technikum trudniej. Jednak skoro i tak idzie na polibudę, top chyba lepiej po technikum. Rozmawiałam ostatnio z jednym z chłopaków z polibudy. Mówił, że jemu na 1 roku łatwiej, bo dużo teorii, jednak potem zaczyna się praktyka i to, co dla niego jest nowością, dla innych jest dużo prostsze.
Ja też się przekonałam, że gimnazjum niszczy. Ludzie w tym wieku naturalnie są podatki na środowisko, nikt mi nie powie, że nie. W LO jesteśmy już bardziej ukształtowani.
__________________
"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
|