Cytat:
Napisał harrylosiek13
Chodzi Ci o ikony? xd No różnie to jest, ja się z tym często spotykam, więc może stąd ta różnica zdań. Ja jestem bardzo czuły na tym punkcie.
|
Dlatego nie ma co generalizować. Ty w swoim życiu spotkałeś okropnych księży (ja w Gda miałam do czynienia z kilkoma fanatykami), ale istnieją tez ci, którzy szerzą miłość, tolerancję. Nie identyfikuję się z Polakami, którzy mają gówno w mózgu.
Cytat:
|
Ja mogę z całym przekonaniem powiedzieć, że mnie niczego nie nauczyła i uznaje ja za bezwartościową. Jeśli ktoś sobie życzy, niech czyta, proszę bardzo.
|
Niczego...? Pozytywizm - cała epoka zawiera się w tej książce. Praca organiczna, utylitaryzm. Wokulski jako człowiek między dwiema epokami. Zacofanie arystokracji, brak szerszych możliwości zwykłych mieszczan. Karma, kłamstwo, próby wykorzystania. Do ciebie akurat nie trafia, ale nie można powiedzieć, iż jest bez wartości.
Ja najlepiej wspominam i tak Zbrodnię i karę, Przedwiośnie i (tak właśnie) Potop.
PS - jakoś wykruszyła się grupa w tej dyskusji... xD