Ginny weszła do kibla. Była pewna, że przed chwilą przed jej oczami mignęła czerwona szata Gryffindoru. Obróciła się i zobaczyła jasne, rozpuszczone włosy Lenny, powiewające na wietrze, ponieważ biegła.
-Lenna? Niemożliwe... Lenna! - zawołała Ginn.
Lenna odwróciła się, słysząc swoje imie, i napotkała płomiennorude włosy Weasley.
-Ty jesteś w Gryffindorze? - spytała Ślizgonka.
__________________
Kto jest śmierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra?
"Jest wiele ważniejszych spraw niż moje delikatne serce."
|