Wątek: Śmierciożercy
Wyświetl pojedyńczy post
Stary 02-29-2012, 20:15   #186
Ginny_Weasley12
Urodzony, by rządzić światem
 
Ginny_Weasley12 na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,239
Wyślij wiadomość przez MSN do Ginny_Weasley12
Domyślnie

-Christina! - blondynka może i wykręcała sobie włosy z śniegu,ale przez to nie zauważyła ramion Ginny, zbliżającej się do niej. Nim się obejrzała, rudowłosa wisiała jej już na szyi - Jak miło cię widzieć!
-Hahaha-zaśmiała się Christi,odwzajemniając uścisk - No wiem, że aż tak za mną stęskniliście.
-Siemka - zawołał gdzieś z tyłu Pikuś, wcinając jajecznicę. Porcja Ginny była nietknięta. Chrtistina zwróciła oczy ku pełnemu talerzu na stole.
Weasley widziała ten błagalny wzrok...
-No już weź sobie ją,jedz.- powiedziała w końcu, przerywając męczarnie blondynki. - Ja i tak nie będę jadła.
-Czemu?
-Nowa dieta. - Ginn puściła oczko.
-Taaa, z kosci na ości. - odezwał się Pikuś, teraz już leżący na wznak po jajecznicy.
-Oj cicho siedź. - rzekła Ginny. - a tak w ogóle to gdzie jest Vol... Czarny Pan?
W Kwaterze Głownej zapadła cisza.
-No pięknie... A my się tyle nie odzywaliśmy. - rzekła Blanca. -Gdzie on teraz może być?
-Nie wiem... Może przygotowuje dla nas niespodziankę z piekła rodem.. - odezwała się Lenny.
Każdy patrzył po sobie przestraszonym wzrokiem... Co jak co, ale Voldemorta trzeba było się bać.
-Ech,ludzie. - powiedziała w końcu Weasley. - na was to nie można polegać. - zaśmiała się. Wzięła swoją torebkę, otworzyła ją i pogrzebała w niej chwilę. Złapała za drewniany kant i pociągnęła. - pomóżcie mi...
Wszyscy rzucili się do pomocy, wyciągając coś dużego i ciężkiego z torebki.
-Łóżko? - spytała Blanca, patrząc się na nowy zakup.
-Tak! - wyszczerzyła zęby rudowłosa. - kupiłam w Ikei. Dla Czarnego Pana, żeby się tak bardzo nie gniewał. Ale chyba trzeba je pomalować jakoś inaczej... To drewno jest zbyt jasne. Potem wstawimy je do pokoju Czarnego Pana i będzie super!
Nikt się nie odezwał. Ginny powoli rzedła mina, z powodu braku jakichkolwiek emocji ze strony innych śmierciożerców.
-Skubana. - wreszcie powiedział Pikuś. - znów ratujesz nam tyłki.

//Hahah, Pikuś, dzięki za pomysł.;p//
__________________
Kto jest śmierciożercą? Ja! Ktoś o tym wie? Może rzucę na niego Avada Kedavra?

"Jest wiele ważniejszych spraw niż moje delikatne serce."

Ostatnio edytowane przez Ginny_Weasley12 : 02-29-2012 o 20:36.
Ginny_Weasley12 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem