Wątek: Matura
Wyświetl pojedyńczy post
Stary 04-19-2012, 13:16   #55
fuerte
Super Moderator
 
fuerte na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 527
Wyślij wiadomość przez ICQ do fuerte Wyślij wiadomość przez AIM do fuerte Wyślij wiadomość przez MSN do fuerte Wyślij wiadomość przez Yahoo do fuerte
Domyślnie

Cytat:
nie rozumiem czasami tej przesady, o której opowiadacie, nie miałam z nią aż tak do czynienia. U mnie żaden nauczyciel nie przekazywał swoich poglądów, babka od wos-u nawet nie chciała powiedzieć na kogo głosowała. Mój ulubiony z resztą nauczyciel od historii przedstawiał tylko fakty, ich przyczyny i skutki.
U mnie tak nigdy nie było. Chociaż nie mówię, że takie rzeczy wynosi się tylko ze szkoły, bo widzę po swoich znajomych, jakie poglądy wynieśli ze swoich domów. Zresztą nie wiem, mieszkam w małym mieście, tutaj większość ludzi ma nadal dość zaściankowe myślenie, więc to też się na pewno przekłada na nauczycieli.
Cytat:
Bardzo optymistycznie zakładasz, że będziesz robić w życiu coś ciekawego. Oczywiście życzę ci tego, dlaczego nie. Sobie też i wszystkim ludziom na tym świecie. Ale nie ma tak łatwo. Zwłaszcza jeśli nie interesujesz się czymś naprawdę konkretnym. Ludzie idą na studia z wielkimi nadziejami, które potem topią w hektolitrach piwa. Oczywiście to po części ich wina - jak można oczekiwać super pracy po 5 latach nie robienia niczego? Ale prawda jest taka, że tylko naprawdę wytrwali robią to, co lubią. Bo całe życie jest pod górkę, wszyscy rzucają ci kłody pod nogi, a i sama nie raz siebie zawiedziesz przez lenistwo, niską samoocenę, dodatkowe problemy, bałagan w życiu itd. No ale w sumie grunt to się nie poddawać... możemy za to wypić. Amen.
Nie twierdzę, że spełnią się moje marzenia i będę jeździć po świecie, robić wywiady z najbardziej znanymi tego świata i zbijać na tym fortunę. Ale nie wyobrażam sobie iść na studia, które kompletnie mnie nie interesują, na których nie rozwijam tych umiejętności, które uważam za najbardziej potrzebne. To tak, jakbym nagle z humanistki miała się stać ścisłowcem i iść na polibudę, bo będę miała pracę. Dla mnie to tak nie działa, nie jestem wybitnie uzdolniona, żeby móc iść na coś, z czego naprawdę będę mieć i kasę i satysfakcję. Poza tym duża liczba studentów, która ma gdzieś podjąć praktyki, staż, czy jak to się tam nazywa, oczekuje za to nie wiadomo jakiej kasy. Trzeba mieć świadomość, że na początku nie dostaniesz trzech tysięcy na miesiąc i na wszystko się pracuje powoli. A jeśli ktoś oczekuje, że będzie miał kokosy za samo ukończenie studiów, no to powodzenia.
Cytat:
Zależy po jakim technikum, ale w większości wypadków prawda jest taka, że po technikum naprawdę znajdziesz pracę od razu. No, oczywiście jeśli zda się egzamin zawodowy, bo bez tego to tak jak samo LO.
Pracę znajdziesz, ale mimo wszystko aspiracje ludzi po liceum, którzy są 'wykształceni' w wiedzy ogólnej, a ludzi po technikum, którzy mają w trakcie nauki praktykę i profile się jednak bardzo różnią, są inne.
__________________
Emily: I can just see it now, in lights, "Naomi, get to know me".
Naomi: I thought it was quite catchy.
Emily: Yeah, well so's AIDS.
fuerte jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem