Cytat:
|
Do mnie w ogóle nie dociera, o co chodzi z tą cząstką... xD Przecież jak oni niszczyli horkruksy to medalion był zniszczony, pierścień też, skoro zniszczyli w Harrym horkruksa to on też powinien nie żyć... po prostu nie rozumiem tej ich logiki.
|
Odpowiedź na to jest prosta i chyba nawet Dumbledore mówi o tym w rozmowie na Dworcu. Chodziło o tę magię bariery ochronnej, Voldemort użył krwi Harry'ego przy odrodzeniu, więc w nim niby też płynęła. Działanie tego zaklęcia było więc dalej "aktywne" i Potter nie mógł zginąć.
Cytat:
Jakim cudem pod koniec ksiazki Neville wyciagnal ten sam z Tiary Przydzialu, skoro miecz nie nalezal juz do Hogwaru?
Może ten miecz zawsze należał do Hogwratu? Bez względu na to, kto go sobie wziął?
|
Miecz należał do Godryka Gryffindora. Nieważne, że wcześniej go niby ukradł. Mógł go przecież zaczarować tak, by miecz z Tiary ukazał się dla każdego prawowitego Gryfona.
A tyle ja ;]