Wszyscy główni bohaterowie, drugo planowi też.
Albus - za jego ufność w ludzim i wiarę w potęgę miłości
Hagrid - za jego prostorę i wierność
Zgredka - za jego prostorę i wierność
Syriusz - za całokształt
Fred i George - za całokształt
Harry - za odwagę, wierność
Ron - za przyjaźń i miny jakie strzela
Hermiona - za przyjaźń, za bystrość i ambicję
Ginny - za to że się nigdy nie bała Harrego
"Pomyloona" - za jej teksty i te rzodkiweki
Snape - za poczucie humoru a właściwie zgryźliwość (powaga)
Tonks - za miłość do Lupina
Alstor Moody - za "STAŁA CZUJNOŚĆ" i te cudowne oczko
Neville - za prostotę, za wiarę, za miłość do matki
Panią Weasley - za opiekuńczość
Pana Weasley !!! - za to, że mnie uwielbia (w końcu jestem mugolem)!!!
A nie lubiłem i nie polubię
Percy - bo chciejstwo przysłania mu umysł.
Lucjusza Malfoy'a - za całokształt
Stworka - przez niego zginął Syriusz
Lorda V. i innych śmierciożerców - za całokształt
Co do Draco nie jestem przekonany w 6 części coś w nim pękło.
Pozatym dziwi mnie, że mało kto wymienia Harrego.