Ja w ogóle nie lubię filmów o HP. Psują mi wyobraźnie. Najmniej roczarowana byłam po jedynce i dwójce. Najbardziej podobała mi się trójka

A czwórka rzeczywiście najgorsza. I pominięty wątek animazji Reety (czy jak to siem tam pisze

) i pominięte mistrzostwa.
Aż się boję co będzie w piątce... :uhoh: