RE: Pamiętniki Księżniczki :lol:
Na początku jak inne dziewczyny mówiły że czytają Pamiętnik Księżniczki, jakoś źle mi się to kojarzyło (przez ten tytuł), nie skojarzyłam książki z filmem. Dopiero jak ktoś mnie uświadomił, że to film na podstawie tej właśnie książki, przeczytałam. No takie sobie, jakoś nieszczególnie mnie porwało, ale może być.
+
- można czytać wieczorami, jak chce się spać, bo nie trzeba się zbytnio skupiać nad treścią
- momentami dość zabawne
-
- wydarzenia przewidywalne
- jak Mia uczepi się jednej sprawy, to powtarza się ona co kilka linijek
Najbardziej denerwujące są w tej książce różne listy, jakieś tabelki itp.
|