Wyświetl pojedyńczy post
Stary 06-24-2007, 22:09   #11
EthacridiniLactas
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
EthacridiniLactas na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: od tego drzewa w lewo, a dalej w pizdu!
Posty: 184
Domyślnie RE: Perełki wśród artykułów

A new perełka

Autor: Debil

Tutył: Mordertwo Potter'a

Treść:
Harry chciał sie zemścić na Peterze za śmierć Ginny.Napisał do niego list.Siedział w Norze przy biurku Rona i pisał:
Drogi Glizdogonie!
Chcę cię zabić za śmierć Ginny.Spotkajmy się na podwórku Nory 21 lipca o 24.30.

Z poważaniem Harry Potter

Był 18 lipca. Harry pragnął śmierci Glizdogona. Zszedł do kuchni.Była tam cała rodzina Wesley'ów.Wszyscy byli pogrążeni w płaczu.


21 lipca o 24.30 Harry wyszedł na podwórko. Było ciemno.Serce waliło Harry'emu jak młotem.Rozległ się huk i za aportował się Glizdogon.
-Zapłacisz za śmierć Ginny własnym życiem!
-Boję się bardzo.-zadrwił Glizdogon.
Harry wyciągnął różdżkę.Glizdogon zrobił to samo.
-Expeliarmus!-(nie wiedzialam ze Expeliarmus to "powalajace" zaklecie- EthacridiniLactas) ryknął Harry i już Glizdogon leżał na ziemi powalony siłą zaklęcia.
-Harry!Błagam!James by mnie nie zabił...On by mnie zrozumiał...twój ojciec...
-Nie obchodzi co by zrobił mój ojciec!
-Miałeś wybór kiedy zabijałeś Ginny!
-Nie miałem wyboru Harry!On mówił że mnie zabije jeśli tego nie zrobię.Harry zrozum...
-Crucio!!!-ryknął Harry.Glizdogon zaczął wrzeszczeć i wić się po trawie.Harry cofnął zaklęcie po kilku sekundach.
-A teraz zginiesz!
-Avada Kedavra!
Zielony promień wyleciał z różdżki Harry'ego i trafił w Glizdogona.Peter padł martwy.Harry'ego przepełniła euforia i radość ale po chwili znikła.Poczuł że żałuje tego co zrobił...


Pozwolilam sobie zaznaczyc najciekawsze momenty.
__________________
I'm lost in Ze?t... Help me, find myself...
Solved
64, find 65, 0.0, holly, hollly, all negatives.. I'll never stop.
EthacridiniLactas jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem