Cytat:
|
Powtórzę po raz kolejny: To była WOJNA, a jak jest wojna to są i ofiary. A że zginęli akurat oni, cóż tak wypadło...
|
Tak to była wojna, ale powieściowa. W powieściowych wojnach ludzie nie giną jak leci i przez przypadek. W takich wojnych ginie cała masa postaci znanych co najwyżej z nawiska, a jeśli ginie główny bohater to tylko wykonując wiekopomną misję, a nie jak mięso armatnie. Tak ginęli u Sienkiewicza, tak ginęli u Tolkiena i tak powinni ginąć u Rowling.