RE: Trylogia Dziedzictwo
Moim zdaniem autor nie ma ogromnej wyobraźni. To jest mieszanka HP i WP + spora część własnego świata. No bo jak - chłopak jak Frodo, mieszka sobie spokojnie z dala od niebezpieczeństw. Dostaje coś/znajduje i musi zniszczyć Saurona/Galbatorixa. Oprócz ludzi istnieją inne rasy, które dotąd nie mieszały się zbytnio do wojny: elfy, krasnoludy, [hobbici]. Sauron/Glbatorix ma swoje sługi, które walczą przeciwko 'tym dobrym': orki/urgale, a także kulle/Uruk-Hai.
Poza tym podobieństwo Eragon/HP tez jest widoczne choć akcja HP rozgrywa się w czasach współczesnych, a Eragon nie. Mimo to coś jednak widać - zbawiciel świata, magiczne stworzenia, baaardzo zły ktoś: Voldemort/Galbatorix. Eragon ma elfy i krasnoludy, a Harry ma Zakon :D Wojna w książkach 'Dziedzictwo' jest na skalę światową, w HP nie, ale to nic xD
|