Wróć   HPN.pl > Pozostałe > Kosz

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 04-02-2008, 09:31   #1
lajtu16
Junior Member
 
Zarejestrowany: Apr 2008
Posty: 2
Domyślnie Kim on jest..?

skąd Dumbledore znalaz się na niby przystanku King-Kross i dlaczego znalazł sie także tam Voldemort pod postacią małego dziecka-co to wszystko oznacza...?
lajtu16 jest off-line  
Stary 04-02-2008, 15:20   #2
Longbottom13
Junior Member
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 12
Domyślnie RE: kim on jest..?

Skąd Wiesz że to małe dziecko to Voldi skoro tego dokładnie nie powiedziano. Ja nigdzie nie znalazłem że to jest voldi..
Longbottom13 jest off-line  
Stary 04-02-2008, 15:44   #3
Claire
Administrator
 
Claire na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Lokalizacja: Marvel Universe
Posty: 1,811
Domyślnie RE: kim on jest..?

Znów powołam się na wywiad z J.K.Rowling:

"Elisabeth: W rozdziale o stacji King's Cross, czy Harry i Dumbledore są za Kurtyną, czy w jakimś świecie pomiędzy rzeczywistością a światem za kurtyna?

J.K. Rowling: Możesz sama wymyślić gdzie są, ale wydaje mi się ze Harry wstąpił w pewna otchłań pomiędzy życiem a śmiercią."

Moim zdaniem, rzeczywiście było to miejsce przejścia. Coś pomiędzy życiem a śmiercią, kiedy nie wiadomo, czy "iść dalej", jak wyraził się Prawie Bezgłowy Nick.

I drugi wywiad:

"Jon: Voldemort bał się śmierci, czy w takim razie zdecydował się zostać duchem? Jeśli tak, to jakie miejsce nawiedza? Czy też było to w ogóle niemożliwe przez fakt, że stworzył Horkruksy?

J.K. Rowling: Nie, nie jest duchem. Został zmuszony do egzystowania w tej 'zredukowanej' formie, którą widzieliśmy w [rozdziale] King's Cross."

Forma obrzydliwego, małego dziecka (?), to szczątka duszy Voldemorta. W takiej postaci egzystował też, zanim odzyskał ciało w CO.
__________________
- Look at us. I'm frozen and you're dead. And I love you.
- It's a problem.
- Do you remember what you told me once? That every passing minute is a another chance to turn it all around.
- I'll find you again.
- I'll see you in another life... when we are both cats.
Claire jest off-line  
Stary 04-02-2008, 15:57   #4
klaudunia114
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 102
Wyślij wiadomość przez MSN do klaudunia114
Domyślnie RE: kim on jest..?

Dokładnie, też czytałam ten wywiad
klaudunia114 jest off-line  
Stary 04-03-2008, 16:21   #5
Longbottom13
Junior Member
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 12
Domyślnie RE: kim on jest..?

UUUUUUU to przepraszam. Nie wiedziałem że to Voldi. Dziękuję za info.
Longbottom13 jest off-line  
Stary 04-03-2008, 20:12   #6
MalaCzarna
Świr wymagający opieki
 
MalaCzarna na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Lokalizacja: Między kawą a kawą
Posty: 330
Domyślnie RE: kim on jest..?

Lajtu- czy dla Ciebie termin aluzja jest obcy? Kojarzenie faktów i wyobraźnia też szwankują? Wybacz,ale ja takich ludzi określam mianem dzieci neostrady.
Ksiażki są po to żeby móc samem się domyślic głebszego znaczenia niektórych wątków.
W tym rozdziale JK dobitnie próbuje pokazać jak bardzo okaleczył sam siebie Voldemort próba pozostanie nieśmiertelnym. Rowling usiłuje pokazać, że śmierć jest nieodłączną czescią każdej egzystencji i nie da się je zatrzymac.
__________________
"- Starzeję się. Zaczynam mieć skrupuły.
- Ano, zdarza się u starych- spojrzała na niego ze współczuciem- Odwar z mioduszki pomaga na to. A narazie kładź sobie poduszeczkę na siodło.
- Skrupuły- wyjaśnił poważnie Jaskier- to nie to samo co hemoroidy, Milva. Mylisz pojęcia."
MalaCzarna jest off-line  
Stary 04-03-2008, 21:15   #7
lily1600
Fan "Strefy 11" i tarota
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 60
Domyślnie RE: kim on jest..?

Ciekawe pytanie...Wydaje mi się, że ten dworzec miał znaczenia symboliczne. Tam przechodziło się ze świata mugoli do czarodziejów, w drugim wypadku było to przejście na "drugą" stronę. Dumbledore był tam ( wydaje mi się ) poniewaz Harry podświadomie bardzo pragnął rozmowy z nim, uważał go za najmądrzejszego człowieka, który zna odpowiedź na każde pytanie. Te "okropne dziecko" miało zapewne symbolizować, co się stanie z człowiekiem, gdy wybierze tę "złą" drogę...

pozdrawiam wszystkich
lily1600 jest off-line  
Stary 04-04-2008, 22:08   #8
Longbottom13
Junior Member
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 12
Domyślnie RE: kim on jest..?

Cytat:
MalaCzarna napisał/a:
Lajtu- czy dla Ciebie termin aluzja jest obcy? Kojarzenie faktó i wyobraźnia też szwankują? Wybacz,ale ja takich ludzi określam mianem dzieci neostrady.
No spoko nie domyśliłem się. Nie za każdym razem załapie lub domyśle się o co chodzi w danej sytuacji. I popraw polszczyznę jeśli chcesz komuś wytykać błędy w toku rozumowania.
Longbottom13 jest off-line  
Stary 04-05-2008, 14:39   #9
ginny 7
Junior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 17
Wyślij wiadomość przez MSN do ginny 7
Domyślnie RE: kim on jest..?

Ja uważam, że było to King-Cross, ponieważ to było jak już ktoś wspomniał przejście między świtem mugol a czarodziejów...! Harry w tym momencie znajdował się między życiem a śmiercią, dlatego zostało tak to porównane. Uważam również, że była tam ta okaleczona cząstka duszy Voldemorta, ponieważ ona tez umierała i musiała odejść na "druga stronę". Sądzę, że był tam również Dumbledore, ponieważ to była osobą, która mogła nam i Harry' emu odpowiedzieć dlaczego tak się stało!
Nom to moje zdanie!
ginny 7 jest off-line  
Stary 04-07-2008, 21:50   #10
stl23
Junior Member
 
Zarejestrowany: Apr 2008
Posty: 1
Domyślnie RE: kim on jest..?

Harry znalazł się między życiem, a śmiercią. Jak wspomniał Dumbledore, Harry mógł wybrać, czy pojechać dalej, czy może wrócić. Ale chwila, przecież Bezgłowy Nick mówił o pozostaniu w miejscu, a powrotu miało nie być, prawda? Dlaczego więc Harry mógł wrócić? To proste. Miał Pelerynę Niewidkę, miał Kamień Wskrzeszenia. Dodatkowo Czarna Różdżka, którą niby posiadał Voldi, należała w rzeczywistości do niego. Harry więc znalazł się w posiadaniu Insygniów Śmierci - był panem śmierci, zyskał nieśmiertelność.

Dworzec King's Cross był dla niego symbolem przejścia do innego świata.

Płaczące dziecko było duszą (czy innym bytem należącym do) Voldemorta, to oczywiste. Świadczy o tym wspomniany wywiad, ale również niecodzienna zgodność z opisami Sami-Wiecie-Kogo w stadium bezcielesnym - odsyłam do Czary Ognia, gdzie Glizdogon przyniósł właśnie takie małe coś, zanim przeprowadził rytuał przywrócenia ciała.

Dlaczego był tam Dumbledore? To jest najtrudniejsze pytanie. W końcu ten zakręcony staruch umarł. Może nie przeszedł dalej specjalnie w celu rozmowy z Harrym, wiedział, że chłopak tam dotrze, że zdoła zdobyć Insygnia, a potem polegnie z zaklęcia Voldemorta. A może był tylko usilnym pragnieniem Harry'ego, spełnionym... Czymś w rodzaju portretu z gabinetu, ale w pełniejszej formie. W końcu przecież Snape po objęciu stanowiska dyrektora nie działał na własną rękę, wciąż trzymał się poleceń Albusa D., który jednak przemawiał do niego z portretu. Bardzo ciekawe...
stl23 jest off-line  
Zamknięty temat


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:42.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.