Trochę denerwujące dla Potteromaniaków, ale zwykli widzowie się nie połapią...
Co mi przychodzi do głowy to: w HP i ZF
- Ta budka telefoniczna z wejściem do Ministerstwa Magii miała być stara i zaniedbana, w bocznej uliczce, a nie nowa w centrum Londynu.
w HP i WA
- Od kiedy Harry dostał Błyskawicę na końcu książki? W ogóle ten wątek z Błyskawicą został w filmie pominięty...
w HP i KT
- To duch Nick wyjaśnia uczniom na lekcji tajemnicę komnaty, a nie jak w filmie - prof. McGonagall.
Pewnie było dużo, dużo więcej ale niestety nie pamiętam