Wróć   HPN.pl > Fan Zone > Fan Fiction > Opowiadania - miniaturki

Odpowiedz
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 04-11-2010, 18:09   #1
Ginny_Kitty
Świr wymagający opieki
 
Ginny_Kitty na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 308
Domyślnie Pionki

Miniminiaturka o niekanonicznym Dumbledorze. Indżoj!

Pionki

To była gra. Zawsze tylko gra.
Severus nie zdawał sobie z tego sprawy jeszcze rok temu, chociaż zdziwił go stoicki spokój z jakim dyrektor przyjmował wiadomość o swoim rychłym zgonie. Oczywiście, Dumbledore to Dumbledore, ale nawet on powinien się tym choć trochę przejąć. Chociażby ze względu na swą gigantyczną rolę w wojnie.
Ale dla Dumbledore’a to nie była wojna. Dla niego to była tylko gra.
I nawet po swojej śmierci nadal grał. Nic się nie zmienił. Wciąż obserwował wszystko niebieskim, kpiącym spojrzeniem znad okularów – połówek. I nieprzerwanie odpowiadał na ruchy swego przeciwnika, Toma Riddle’a.
Severus nie wiedział, jak długo Dumbledore prowadzi tę rozgrywkę. Bo to, że gra rozpoczęła się przed pierwszą wojną, było dla Severusa jasne.
Severus podejrzewał, że to właśnie Dumbledore, wspaniały, wszechmocny Dumbledore, rzucił Riddle’owi wyzwanie, nie na odwrót. Może wtedy, gdy Tom przyszedł prosić Dumbledore’a o posadę. Wymiana spojrzeń, szczególny ton dyrektora. Początek. A może już w sierocińcu. Mały chłopiec i jego pierwszy przeciwnik.
W każdym bądź razie gra trwała, a Severus, chcąc - nie chcąc, był w niej pionkiem. Pionkiem zmieniającym barwy, schowanym gdzieś z boku, szykowanym na jakąś specjalną okazję, powoli wędrującym do przodu. Ale tylko pionkiem.
Na szachownicy nie ma żadnych figur. Tylko pionki. Figury mają za duże możliwości, a ani Dumbledore, ani Riddle nie lubią zbyt silnych jednostek. Pionki są całkowicie uzależnione od graczy. Tylko pionki mogą wygrać. Białymi, choć Severusowi zdaje się, że te nieco zszarzały, czy pożółkły, porusza Dumbledore i uśmiecha się zagadkowo, cały czas sprawiając wrażenie miłego i sympatycznego staruszka. Dlatego jest taki groźny. Czasami Severusowi zdaje się, że groźniejszy od Voldemorta. Bo Riddle ciągle fuka, grozi, atakuje. Śmieje się jak obłąkany albo wrzeszczy z wściekłości. Jego ruchy są bardzo przewidywalne. Po Dumbledorze niewiadomo czego się spodziewać. Nikt nie może przewidzieć, którym pionkiem ruszy. I Severus ma wrażenie, że tak naprawdę, to Riddle bardzo się go boi. Drży ze strachu przed tym dobrotliwym, tajemniczym uśmiechem, w którym, jeśli dobrze się przyjrzeć, zauważa się niepokojące drobinki szaleństwa.
Dumbledore ma dość ryzykowną taktykę. Postawił wszystko na jednego pionka, którego droga na drugą stronę szachownicy jest usłana szczątkami innych, białych pionków. Albus szczególnie upodobał sobie tę nieszczęsną bierkę. Tak, Severus szczerze współczuł małemu Potterowi. Potter będzie widział wszystko do końca. Być może jako ostatni. Severus doskonale zdawał sobie sprawę, że niedługo wyjdzie z cienia i spocznie na ścieżce przygotowanej dla Harry’ego Pottera.
Severusa zwłaszcza godziło to, że starszy czarodziej nadal grał. Bo jednak dla Dumbledore’a to ciągle jest rozrywką. Dumbledore jest szaleńcem. Natomiast Riddle już od dawna prowadzi rozpaczliwą walkę. Severusa bolała też obłuda dyrektora. Ale Dumbledore nie ma wyrzutów sumienia. On oszukał tylko własne pionki.
__________________
Okrągły pokój wspólny Ravenclawu przypominał klatkę dla kanarków – wpuszczone w ściany filary podtrzymujące półkoliste sklepienie całkiem zgrabnie udawały pręty. W zachodniej ścianie widniało kilka okien – szyby w ich górnych, półokrągłych ćwiartkach pokryte były rysunkami kruków. Magiczne ptaki trzepotały skrzydłami lub poprawiały pióra, wypełniając wnętrze barwnymi błyskami światła. Pokój utrzymany był w odcieniach błękitu i brązu.
Stowarzyszenie Snaperek
Ginny_Kitty jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Odpowiedz


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
Uśmieszki są Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:32.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.