Coach Carter
Film bardzo mi się spodobał, przez sposób w jaki go nakręcono. Nie chodzi mi o ilość godzin spędzonych na planie, czy coś w tym stylu. Film przekazuje prawdę o życiu, przyszłości koszykarzy ( zresztą bardzo fajnych^^ ). Trener Ken Carter, postanawia wypełnić swój obowiązek - nie tylko poprawić wyniki zawodników w sporcie - koszykówce, lecz również dać im szansę na godne życie. Gdy chłopcy zawodzą, zamyka salę gimnastyczną i odwołuje wszystkie mecze, by zrozumieli, że olewając naukę nic nie zyskają. Więcej nie będę recenzowała, powiem tylko, że ten film jest "wzięty z życia" i dlatego tak przejmujący. Sporo humoru, ciekawych scen. Po prostu, film na pewno was zainteresuje^^
|