|
06-17-2007, 19:23
|
#1
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 1,498
|
Czy Voldzio ma serce?
Wiem, że to głupio brzmi, ale może? Przecież chciał oszczędzić Lily. Przynajmniej z tego co rozumiem. a może jakiś podstęp. Ktoś może mi toi wytłumaczyć?
__________________
" - Ten Eyrieńczyk był zbyt arogancki, jak na twoje potrzeby.
- Masz brata, który jest jeszcze bardziej arogancki,
- Chcesz się z nim przespać?
- Prędzej zjem dżdżownicę. Żywą.- Ponieważ zemdliło ją na samą myśl o tym, pociągnęła spory łyk brandy. - Choć oczywiście go lubię - dodała. - Może nawet trochę go kocham, tak po siostrzanemu... kiedy nie jest takim upartym fiutem.
- Aha. Tak z pięć minut w miesiącu."
Kocham Daemona i Surreal xD
|
|
|
06-18-2007, 21:48
|
#2
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 7
|
RE: Czy Voldzio ma serce?
Serce? chyba z kamienia. To potwór nie człowiek. Może kiedyś nim był, ale komleks porzuconego dziecka, nienawiść do ojca, który nigdy się nim nie interesował i wogóle gniew na cały świat zabiły w nim człowieka. A to, że chciał ocalić Lily?Uważam to za zwykły kaprys.
|
|
|
06-18-2007, 21:56
|
#3
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 13
|
RE: Czy Voldzio ma serce?
To, że chciało ocalić Lily nie oznacza, że zrobił by to. Moim zdaniem Voldemort nie powstrzymałby się od jej zabicia i jeszcze musiałaby patrzeć na śmierć własnego syna, a to jako matka zapamiętałaby do końca swoich dni. On nie ma serca, a jeżeli je ma to albo z lodu albo z kamienia. Voldemort nie posiada pozytywnych uczuć, jego szczęściem jest śmierć kogoś innego, a to nie jest normalnym uczuciem (przynajmniej według mnie).
|
|
|
06-18-2007, 22:19
|
#4
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 109
|
RE: Czy Voldzio ma serce?
Serce musi miec tak jak pisałem wyżej, ale reczej chodziło mi o narząd organizmu człowieka ale i tak raczej powiedzialbym że on nie ma sumienia, a serce ma,popatrzecie na to ze strony realistycznej ilu jest morderców na świecie, a serce mają ale sumienia nie...B)
|
|
|
06-20-2007, 01:34
|
#5
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
|
RE: Czy Voldzio ma serce?
Oczywiście, że pozwoliłby jej przeżyć. Gdyby i tak miał zamiar ją zabić, Harry nie otrzymałby tej magicznej ochrony wynikającej z poświęcenia matki. Zobaczcie, co na ten temat powiedziała Rowling.
ES: To jest jedno z najbardziej dręczących mnie pytań od czasu lektury trzeciego tomu – dlaczego Voldemort dał Lily tak ogromne szanse na przeżycie? I czy naprawdę pozwoliłby jej żyć?
JKR: Mhm.
ES: Dlaczego?
JKR: [chwila milczenia] Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie. Ale faktycznie dał - macie absolutną racje. A nie wolicie mnie zapytać zamiast tego, dlaczego śmierć Jamesa nie ocaliła Lily i Harry’ego? Na to macie właściwie gotową odpowiedź, odpowiedź na to pytanie zawarta jest w waszym poprzednim pytaniu: ponieważ ona mogła żyć, a wybrała śmierć. James i tak miał być zabity. Wiecie, co mam na myśli? Nie mówię, że James nie był przygotowany, by oddać życie za swoich bliskich, zginął broniąc swojej rodziny, tylko że on miał być zamordowany bez względu na wszystko. Więc po prostu musiał zginąć – nikt nie dał mu wyboru, ruszył do walki w pewnym sensie w sposób instynktowny. Sądzę, że są różnice w ich odwadze. James był ogromnie dzielny. Ale wydaje mi się, że odwaga Lily był w tym przypadku większa, ponieważ Lily miała szansę ocalić siebie, miała wybór. Każda matka, każda normalna matka, zrobiłaby to, co zrobiła Lily, więc pod tym względem jej odwaga była także w pewnym sensie instynktowna, tylko że ona miała dany wybór, którego James nie miał. To tak samo, jak gdyby jakiś intruz wtargnął do waszego domu. Instynktownie ruszylibyście na niego. Ale czy gdybyście mieli z zimną krwią zadecydować, co zrobić, gdy ktoś wam mówi , "Usuń mi się z drogi", to czy jesteście w stanie przewidzieć, jak byście się zachowali? Ja myślę, że żadna matka nie usunęłaby się, pozostawiając swoje dziecko. Ona bardzo świadomie ofiarowała swe życie. Miała jasny wybór.
[small]
ES to Emerson Spartz, redaktor MuggleNet. [/small]
W każdym razie od tamtego zdarzenia minęło wiele czasu, a Voldemort zapewne stał się jeszcze gorszy. Z resztą myślę, że dając Lily szanse na przeżycie nie kierował się sumieniem... Szczerze mówiąc tak kwestia mało mnie obchodzi, więc nie będę się rozpisywać.
|
|
|
06-20-2007, 11:28
|
#6
|
|
Member
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 38
|
RE: Czy Voldzio ma serce?
Tak jeżeli Voldemort ma serce to ja od dziś nie wiem co. Przecież dla niego to była tylko zabawa i tak by ją póżniej zabił więc ni miało to takiego znaczenia.
|
|
|
06-20-2007, 14:26
|
#7
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
|
RE: Czy Voldzio ma serce?
I tak by ją zabił? Dziwnie się składa, że Rowling twierdzi inaczej. A jej opinia jest tak jakby nieco ważniejsza.
|
|
|
06-30-2007, 21:19
|
#8
|
|
Member
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 42
|
RE: Czy Voldzio ma serce?
Skoro jest człowiekiem to musi mieć serce. Jednak zgadzam się z Hermi 06, że to, że tak naprawdę nigdy nie odczuł miłości, a następnie kolejne rozczarowania (ojciec), samotność i chęć bycia potężnym, wielkim wpłynęło na jego charakter, osobowość, a co za tym idzie i sumienie. Już od dzieciństwa nie umiał wyczuć tej delikatnej granicy między dobrem a złem, więc gdy zaczął mordować to się jeszcze pogłębiło.
A skoro Rowling mówi, że nie planował zabić Lily to tak było. Ale uważam, że napewno nie dla tego, że było mu jej żal.
Jeszcze jedno - czy pamiętacie cytat:"Czy człowiek, którego nie można zabić, żyje?"
|
|
|
07-23-2007, 10:19
|
#9
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 5
|
RE: Czy Voldzio ma serce?
Voldemort ma serce, ale wyłącznie w sensie medycznym. Na życiu innych ludzi i stworzeń zależy mu tylko tedy, gdy są mu przydatni. O innych nie dba, albo ich nienawidzi i zabija. A może Voldy chciał oszczędzić Lilly, bo ktoś go o to prosił? Ktoś dla niego (chwilowo) ważny.
|
|
|
03-23-2008, 22:17
|
#10
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 44
|
RE: Czy Voldzio ma serce?
Oczywiście, że ma serce. Przecież w końcu żyje, aono bije. Ale wiem o co Ci chodzi. Więc...myślę, że nie ma. Sam/a słyszałeś/aś, Voldemort nie potrafi kochać...a co do Lilly, to gdyby Voldemort miał serce to by jej nie zabił. Czy tak trudno było ją odsunąć, albo chociaż oszołomić?
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Podobne wątki
|
| Wątek |
Autor wątku |
Forum |
Odpowiedzi |
Ostatni post / autor |
|
Atramentowe Serce
|
Emma2 |
Książki |
33 |
11-02-2009 16:31 |
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:33.
|
|