Wróć   HPN.pl > Harry Potter > Książki > Insygnia Śmierci

Odpowiedz
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 02-02-2008, 16:04   #1
jackjack
Czytelnik horoskopów
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 21
Domyślnie Ted Tonks-Lupin

Co znim? czy nie byl przypadkiem za stary na hogwart w epilogu, przeciez mial juz 19 lat. czy cos sie zmienilo w hogwarcie? moze edukacja czarodziejska trwa teraz nie 7 tylko 9 albo 10 lat.:uhoh:
jackjack jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-02-2008, 22:20   #2
Serea
Omijać szerokim łukiem
 
Serea na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 1,498
Wyślij wiadomość przez MSN do Serea
Domyślnie RE: Ted Tonks-Lupin

Na końcu nie pisało, że on do Hogwartu jedzie, ale, że całuje jakąs dziewczyne i mówi Jamesowi, że ja odprowadza na pociąg. Mógł się poprostu zakochać w dziewczynie, która byla od niego młodsza. W końcu Harry i Ginny też odprowadzali Jamesa i ALbusa na pociąg, chociaż sami nie chodzili już do Hogwartu.
__________________
" - Ten Eyrieńczyk był zbyt arogancki, jak na twoje potrzeby.
- Masz brata, który jest jeszcze bardziej arogancki,
- Chcesz się z nim przespać?
- Prędzej zjem dżdżownicę. Żywą.- Ponieważ zemdliło ją na samą myśl o tym, pociągnęła spory łyk brandy. - Choć oczywiście go lubię - dodała. - Może nawet trochę go kocham, tak po siostrzanemu... kiedy nie jest takim upartym fiutem.
- Aha. Tak z pięć minut w miesiącu."

Kocham Daemona i Surreal xD
Serea jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-03-2008, 00:20   #3
Marauder
Niepoprawny marzyciel
 
Marauder na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 37
Wyślij wiadomość przez MSN do Marauder
Domyślnie RE: Ted Tonks-Lupin

Zgadzam się z Sereą. W książce pisze, że Ted przyszedł kogoś odprowadzić, nie pisze, że siedzi w przedziale i obściskuje się z kimś Aby móc kogoś odprowadzić na peron nie trzeba chodzić już do szkoły.
__________________
"a babbling bumbling band of baboons"
Marauder jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-03-2008, 15:16   #4
hemcia
Omijać szerokim łukiem
 
hemcia na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 1,896
Wyślij wiadomość przez MSN do hemcia
Domyślnie RE: Ted Tonks-Lupin

Mnie tam szkoda tego dziecka.
Sierotą biadactwo zostało..;/
Moim zdaniem Rowling powinna uśmiercić jedno z rodziców, albo wcale, no albo po prostu nie dawać im tego dziecka xP
__________________
Całkowicie oddana fanka Toma Feltona i badź co bądź Draco Malfoya.
*
Może to dziwne, ale dostaję pierdolca jeśli minimum raz dziennie nie posłucham Happysad

zazwyczaj robię różne rzeczy, które inni postrzegają jako 'dziwne'.
czasami czarna owca w rodzinie.;p
nie przestrzegam żadnych granic, ewentualnie sama je wytyczam.;-dd
często słyszę o sobie 'nienormalna', 'zboczona'.;p no i bywa, że nietolerowana za to, że nie jestem kolejną szarą jednostką społeczeństwa.; -dd
hemcia jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-03-2008, 16:56   #5
malinka_09
Fan "Strefy 11" i tarota
 
Zarejestrowany: Nov 2007
Posty: 85
Wyślij wiadomość przez MSN do malinka_09
Domyślnie RE: Ted Tonks-Lupin

No wiesz hemcia, może Rowling "obdarzyła" ich dzieckiem, bo chciała żeby może zaznali trochę szczęścia przed śmiercią. A ja sobie nie wyobrażam sobie, że umiera tylko jedno z nich. Przecież Lupin by się chyba kompletnie załamał jakby Tonks zginęła i na odwrót. To smutne, że Jo ich uśmierciła, ale przynajmniej są po "tamtej drugiej stronie" razem. To jest chyba najważniejsze.
malinka_09 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-03-2008, 17:33   #6
ElderWand
Niepoprawny marzyciel
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 45
Domyślnie RE: Ted Tonks-Lupin

myslalam ze Harry zaadoptuje dziecko Lupina i Tonks. Ale w sumie, to podobnie sie stalo jak z nim samym, noo predzej z Nevilem- smierciozercy zabili mu rodzine, moze dokona jakiegos chwalebnego czynu? a moze on bedzie kolejnym bohaterem... może... [...]
ElderWand jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-03-2008, 18:35   #7
gussia14
Mięso armatnie
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 4
Wyślij wiadomość przez MSN do gussia14
Domyślnie RE: Ted Tonks-Lupin

zgadzam sie z ElderWand. mnie też się przypomniała historia z Harrym. Ledwo się narodził a juz odebrano mu rodziców
i chciałabym przeczytać kolejną książkę z historią ze świata czarodziejów chociaż jej głównym bohaterem miałby być Ted a nie Harry
gussia14 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-03-2008, 19:09   #8
malinka_09
Fan "Strefy 11" i tarota
 
Zarejestrowany: Nov 2007
Posty: 85
Wyślij wiadomość przez MSN do malinka_09
Domyślnie RE: Ted Tonks-Lupin

ElderWand, niby jak Harry miał zaadoptować Teddy'ego, jeśli ten miał już opiekuna? W rozdziale "Bitwa o Hogwart" Tonks mówi, że zostawiła Teddy'ego pod opieką swojej matki. To logiczne, że chłopiec był więc po śmierci rodziców wychowywany przez babcię. Ludzie, myślenie nie boli, naprawdę...
malinka_09 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-04-2008, 12:57   #9
Kot
Senior Member
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 134
Domyślnie RE: Ted Tonks-Lupin

Moim zdaniem Rowlling nie powinna uśmiercać Lupinów, i to wtedy gdy odnależli szczęście i miłość. Rozumiem, że ponieśli bihatersą śmierć, że umarli razem. Tonks zawsze była szczęśliwa, a Remus dopiero odwarzył się otworzyć drzwi do szczęścia i miłości. A ona zabiła go zaraz po przekroczeniu progu tych drzwi. To boli...
Myślę, że dobrze się stało, że remus przed śmiercią został ojcem, zaznał przynajmniej troche radości w swoim trudnym życiu. Żal mi bardziej Remusa niż Teda, szczególnie po tej scenie gdy Harry rozmawiał z ich "duszami" w zakazanym Lesie, remus tak pragnął poznać syna, ale nie było mu to dane.
Moim zdaniem autorka za bardzo chciała wystylizować Teda na drugiego Harrego.
NIEWAŻNE CO PISZE W KSIĄŻCE DLA MIE ONI NIE UMARLI I SA SZCZĘŚLIWI! Innej alternatywy mój mózg nie przyjmuje.... taka już ze mnie dziwaczka...
Kot jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 02-04-2008, 14:35   #10
malinka_09
Fan "Strefy 11" i tarota
 
Zarejestrowany: Nov 2007
Posty: 85
Wyślij wiadomość przez MSN do malinka_09
Domyślnie RE: Ted Tonks-Lupin

Masz rację Kot. Ważne, że Remus i Tonks są szczęśliwi po "tamtej stronie". Mi też jest o wiele bardziej żal Lupina niż Teddy'ego. Tyle wycierpiał w życiu, a nawet nie dane mu było cieszyć się szczęściem z żoną i synem. To smutne, nie mogę się z tym pogodzić...
malinka_09 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Odpowiedz


Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Czy to co łączyło Remusa i Tonks to miłość? Aniela Insygnia Śmierci 32 07-29-2009 22:27
[NZ] Tonks i Remus _Tonks Kosz 4 07-12-2008 17:14
[M] Tonks i urodziny asiamove Kosz 4 07-12-2008 15:20


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 17:36.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.