|
02-04-2008, 21:09
|
#1
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 453
|
Dumbledore tchórzem?
Naszła mnie teraz taka refleksja. Czy nie sądzicie, że Dumbledore był tchórzem? W DH dowiadujemy się, że nasz dyrektor w młodości pokonał największego czarnoksiężnika na świecie i odebrał mu Niezwyciężoną Różdżkę (czy jak to się w wersji polskie nazywa). I tu pojawia się pytanie. Dlaczego, gdy Voldemort siał postrach w świecie czarodziejów Dumbledore nie wyzwał go na pojedynek i nie zakończył sprawy zanim się tak na prawdę na dobre zaczęła. Przecież był najpotężniejszym magiem na świecie, miał potężny magiczny artefakt, który jeszcze zwiększał jego moc (a o którym Voldemort jeszcze wtedy nie wiedział). Bał się, że zginie? Że Czarny Pan nie będzie grał uczciwie? Że przegra i zostawi swoich przyjaciół, bez jakże cennych rad? Jak dla mnie powody dosyć cienkie z jednej przyczyny- podczas tego pojedynku Voldemort walczyłby uczciwie. Dlaczego? Z pychy, bo była to dla niego doskonała okazja by pokazać kto jest najpotężniejszy na świecie. Nie pozwoliłby by po tej walce pozostał jakikolwiek cień wątpliwości kto jest najlepszy. Czarny Pan miał swój honor i nie chciałby, żeby cokolwiek go splamiło. Trzeba więc w tym miejscu zadać pytanie, dlaczego Dumbledore nie dążył do takiej konfrontacji, a ograniczał się tylko do działań defensywnych? Czy było to tchórzostwo czy też głupia pycha i poczucie tego, że jest niezastąpiony , a bez niego świat magii ulegnie Voldemortowi?
|
|
|
02-04-2008, 21:22
|
#2
|
|
Czytelnik horoskopów
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 21
|
RE: Dumbledore tchórzem?
nie jestem pewien. A co z przepowiednia?
Nie usunęłam tego posta tylko ze względu na to, iż poniższa wypowiedź byłaby bezsensowna. Mim.
Ostatnio edytowane przez mimid : 11-14-2009 o 15:04.
|
|
|
02-04-2008, 21:33
|
#3
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 453
|
RE: Dumbledore tchórzem?
W okresie, o którym pisze nie było jeszcze żadnej przepowiedni. Przecież od rozpoczęcia działalności przez Voldemorta do wypowiedzenia przepowiedni przez Sybillę minęło trochę czasu, który moim zdaniem mógł być przez Dumbledora lepiej wykorzystany.
|
|
|
02-04-2008, 21:58
|
#4
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 16
|
RE: Dumbledore tchórzem?
Jak to się mówi nikt nie jest doskonały  Myślę, że Dumbledore miał szanse w starciu z Voldemortem, jednak Harry miał je dużo wieksze. W końcu była w nim cząstka Tego którego Imienia Nie Można Wymawiać. A co do Dumbledora to powinien próbować go pokonać jeszcze kiedy nie wiedział o przepowiedni, bo przecież był wspaniałym czarodziejem. Przychodzi mi do głowy, że on juz wcześniej miał wszystko zaplanowane, ale z drugiej strony przecież wtedy jego wiedza nie była tak potężna, zeby wszystko zaplanowac. Czyli może po prostu był to strach... chociaż w to nie chce się wierzyc. Jak było naprawdę niestety juz nigdy się nie dowiemy i musimy pocieszyc się spekulacjami. Szkoda że już nie bedzie więcej części HP. ; (
|
|
|
02-04-2008, 21:58
|
#5
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 109
|
RE: Dumbledore tchórzem?
Voldemort mógł być potężniejszym magiem od Dumbledore'a i Dumbledore o tym dobrze wiedział, próbował nawet w pewien sposób walczyć zakładając Zakon ale Voldemort na pewno by się nie zgodził tak po prostu na pojedynek, raczej bym powiedział że Voldzio był tchórzem, można to stwierdzić chociaż by tym że jak Voldzio czekał na Herry'ego w 7 tomie w Zakazanym Lesie to nie był tam sam tylko z wieloma śmierciożercami którzy od razu zaatakowali by Harry'ego gdyby chciał się bronić tak samo by było gdyby Dumb wyzwał Voldzia na pojedynek..
|
|
|
02-04-2008, 21:59
|
#6
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 31
|
RE: Dumbledore tchórzem?
Dumbledore walczyl z nim ... Tylko nie mogl go zabic, dlatego postanowil nic nie robic i badac sprawe i dowiedzial sie o horkruksach
|
|
|
02-04-2008, 22:00
|
#7
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 109
|
RE: Dumbledore tchórzem?
A po za tym Dumbledore mógł już wtedy wiedzieć o Horkruksach Voldzia ale nie miał jeszcze o nim tyle wspomnień żeby wiedzieć gdzie mógł je ukryć więc nie było by sensu walczyć z Voldziem gdy on ma Horkruksy
|
|
|
02-04-2008, 22:05
|
#8
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Mar 2007
Posty: 409
|
RE: Dumbledore tchórzem?
Hmm... Ja uważam, że Dumbledore tak bardzo starał się być pięknym, wspaniałym dobrym (nie lubię tego słowa^^) czarodziejem, iż odrzucał wszelakie postępowania, które mogłyby splamić jego czyściutką duszyczkę. Myślę, że zdanie na ten temat zależy od tego, jak dużą sympatią darzy się Profesora Dubledore'a. Szczerze mówiąc, mnie on nie przypadł za bardzo do gustu. Zgrywał cudownego, cnotliwego faceta. A może po prostu bał się zabić? Bał się, ze myśl, iż został mordercą, aż tak bardzo skalałaby jego egzystencję. I przyzwyczajony by w życiu kierować się wyłącznie dobrem, mógłby sobie z tym nie poradzić^^.
|
|
|
02-04-2008, 22:12
|
#9
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 109
|
RE: Dumbledore tchórzem?
Chimera,a ty byś się nie bała zabić, myślisz że to jest takie łatwe zabić kogoś?
Głupie gadanie..
|
|
|
02-04-2008, 22:23
|
#10
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Mar 2007
Posty: 409
|
RE: Dumbledore tchórzem?
Myśl, czy bym się bała zabić, czy też nie, jest tutaj absolutnie zbędna^^. Osądzamy Dumbla, nie mnie. I uważam, ze między innymi Profesor nie podejmował walki, bo bał się skrzywdzić (czyt. zamordować) inną osobę.^^. Wyraziłam się dość jasno na ten temat.
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:25.
|
|